Strona główna  /  Warto przeczytać  /  „Jak żyć?” - o. Stanisław Mrozek SJ

„Jak żyć?” - o. Stanisław Mrozek SJ

 Polecamy najnowszą książkę „Jak żyć?" o. Stanisława Mrozka SJ, zaprzyjaźnionego z nami duszpasterza, byłego moderatora Sodalicji Mariańskiej i bliskiego współpracownika ks. Tadeusza Uszyńskiego.

O. Mrozek prowadził kiedyś rekolekcje dla studentów w górskiej chacie, gdzieś w Beskidzie Sądeckim. Gospodarz domu, starszy już człowiek, przyjął zaproszenie i również uczestniczył w rekolekcjach. Na koniec przyszedł czas podsumowania i wszyscy dzielili się swoimi przeżyciami i refleksjami po odprawionych duchowych ćwiczeniach. Kiedy przyszła kolej na gospodarza, ten zaczął płakać i łamiącym się głosem stwierdził: - Szkoda, że tak późno zrozumiałem jak żyć. Gdybym wcześniej wiedział to, co teraz poznałem, to inaczej potoczyłoby się moje życie.

Ta właśnie historia stała się dla o. Stanisława inspiracją do napisania powyższej książki. „Wielu nie zastanawia się jak żyć, nie bierze udziału w rekolekcjach, ale żyje według zasady "róbta co chceta" i kończy życie nie tylko płaczem, ale i przedwczesną śmiercią, ulegając różnym złym nałogom" - pisze we wstępie autor i dodaje, że nieraz rozmawiał z ludźmi, którzy chcieliby cofnąć życie,  bo dopiero teraz wiedzą, jak nie należy żyć.

„Niech ta publikacja -  życzy czytelnikom o. Mrozek - będzie m.in. formą prewencji (zapobiegania) przed życiowym bankructwem. A także niech sprawi, by być mądrym przed szkodą, a nie po szkodzie. Na szczęście nie jest jeszcze za późno. Mam wpływ na moje życie, gdy Bóg przedłuża mi życie w swoim miłosierdziu. Mogę jeszcze dojrzeć do wieczności z Bogiem poczuwając się bardziej odpowiedzialnym za jakość życia, by nie było byle jakie".

Jak więc żyć, by to życie nie było byle jakie? Autor zaprasza nas do krótkiej wędrówki po wierze chrześcijańskiej i wyjaśnia, jak odnieść ją do naszego codziennego życia. Przede wszystkim ważne jest zachowywanie Dekalogu. „Filozofia życia według Dekalogu jest jedynie słuszna - prowadzi do wszelkiego dobra. Historia Narodu Wybranego to potwierdziła. Odejście zaś od zawartego Przymierza z Bogiem było zgubne i kończyło się niewolą narodową" - zauważa jezuita. I tłumaczy: „Rzeka musi mieć brzegi, bo inaczej zaleje i zniszczy wszystko. Ciało niebieskie musi mieć swoją orbitę, bo w przeciwnym razie doszłoby do nieobliczalnego chaosu i kosmicznej destrukcji. (...) Podobnie szalenie trudne i niebezpieczne jest podróżowanie po szosach bez drogowskazów. W świetle tego dopiero dobrze można dostrzec znaczenie Dekalogu jako daru Bożej miłości. (...) Dekalog nie jest ograniczeniem wolności, tylko nauką korzystania z daru wolności".

W dalszej części książki o. Mrozek odpowiada m.in. na następujące pytania: - Gdzie w życiu szukać pociechy i niezawodnej pomocy? Co robić, by być spełnionym i szczęśliwym w życiu? Jak żyć w świecie, ale nie dla świata? Co jest najważniejsze w życiu?